„Nie ma liderów, gdy nie ma mentorów” – pisze Michael Shenkman 

 

Mentoring różni się od instrukcji, nauczania, coachingu poprzez to, że podkreśla jakości i wartości życia, które są potrzebne, by podtrzymywać aspiracje.

Zadaniem mentora jest pomóc przywódcom osiągnąć wysoki poziom zaangażowania potrzebny, by podejmować działania w sposób wyrazisty, odważny, kreatywny i skuteczny. Robi to poprzez utrzymywanie aspiracji, które prowadzą tę osobę jako lidera w poczuciu, że jest to rola głęboko zakorzeniona w jego życiu prywatnym, bo to na tej właśnie wybranej dla siebie ścieżce człowiek ten czuje, że żyje.

Każdy, kto doświadczył efektu pracy z prawdziwym przywódcą zna wartość takiego przywództwa, które z definicji wymaga wysiłku i zaangażowania przy pełnym przekonaniu,
że współpraca, która będzie temu procesowi towarzyszyć, wniesie nową jakość do organizacji oraz poza nią przekładając się na nową jakość życia. Osiągnięcia te są oparte na kreatywnej energii, która wymaga wizji, dyscypliny, nowych perspektyw, oraz zdolności rozwoju zarówno osobistego, jak i  zawodowego. Dlatego przywództwo jest kreatywnym wysiłkiem, a nie tylko rozszerzaniem kompetencji menadżerskich, jak zwykło się je zazwyczaj postrzegać.

Aby potencjalny lider podjął wyzwanie przewodzenia jakiemuś przedsięwzięciu musi mieć w sercu taką moc, która przeniesie go ponad zadaniami bieżącego dnia i da specyficzny przypływ energii. Jest ona potrzebna, by z wyczuciem i zaangażowaniem godzić różne sprzeczne sytuacje i otworzyć w sobie przestrzeń na to, by zadbać o wszystkich, dając jednocześnie każdemu zaangażowanemu w pracę coś innego.

Ludzie wypalają się zawodowo, więc i liderzy potrzebują kogoś z zewnątrz, kto będzie pełnił funkcję katalizatora ich wewnętrznej energii i pomoże im tak kierować ich wolą, pragnieniami i dążeniami, by je łączyć i przekładać na witalność i siłę, która popycha jednostki na ich życiową ścieżkę przewodzenia. Później mentor jest potrzebny jako katalizator, aby podtrzymywać tę energię długodystansowo. Dostarcza zatem mentorowanemu okazji, by te odczuwalne wahania energii omówić, nazwać i wypracować dla nich właściwy rodzaj praktyki wzmacniającej, żeby ta energia mogła przetrwać.

Oczywiście liderzy mają do dyspozycji wiele wartościowych programów rozwojowych, od których mentoring się różni, chociażby tym, że żadna inna relacja w życiu człowieka nie koncentruje się na takiej rozmowie, która przedmiotem rozważań czyni sprawy dążeń i aspiracji oraz podejmowania decyzji o tym, jak iść za ich głosem. Rola mentora jest więc jednocześnie prosta i skomplikowana – pomóc danej osobie wyrazić jej aspiracje, aby wiedzieć później jak nimi zarządzać i jak sprawić, by dążenia te były dla niej wciąż żywe i motywujące.

Tak więc – nie ma liderów, gdy nie ma mentorów.

(na podst. Shenkman, Michael (2014) Mentors and Leaders Aspirations, Connect Magazine, International Mentoring Association, January, opracowała dr Aneta Milczanowska-Matejczyk)